Wskazówki dla rodziców

Stres przed egzaminami to nie tylko przypadłość młodych ludzi, ale także dorosłych. To, że odczuwacie i Państwo i Wasze dzieci stres przed różnego rodzaju egzaminami jest naturalnym stanem rzeczy. To ważne momenty w życiu Waszego dziecka i zarówno ono, jak i Państwo pragniecie, aby wszystko poszło jak najlepiej. Nie należy jednak przesadzać z zamartwianiem się i swoim zachowaniem dodatkowo podsycać nerwową atmosferę.

Bardzo ważne jest, abyście Państwo nauczyli się radzić sobie ze stresem i dodatkowo wspierali swoje dzieci przed ważnymi egzaminami w ich życiu. Stres może powodować poczucie pustki w głowie, pogorszenie pamięci, trudności w koncentracji uwagi i podejmowaniu decyzji, a także kłopoty ze snem. Ale nie należy od razu tracić głowy.

Pamiętajcie Państwo:

Stres nie jest ani dobry ani zły – to my nadajemy mu znaczenie. Jeśli nie radzimy sobie z nim – jest zły; jeśli go pokonujemy – może być dobry. Może dodać nam sił, może zmobilizować nas do dalszego działania i być motorem naszych sukcesów.

wykres-stres-1

Skutki optymalnego poziomu stresu – eustres:

  • Odprężenie fizyczne i jednoczesny przypływ energii;
  • Świadomość dobrej formy i właściwego funkcjonowania;
  • Wyostrzona uwaga, wiara w siebie;
  • Szybki refleks;
  • Zainteresowanie, zaangażowanie, łatwość realizacji zadań.

Skutki zbyt wysokiego poziomu stresu – dystres:

  • Ogólne fizyczne napięcie ciała, które może objawiać się podwyższonym ciśnieniem krwi, niestrawnością i burczeniem w żołądku, suchością w ustach, wzmożonym poceniem się, dreszczami, uczuciem słabości;
  • Zaburzenia koordynacji;
  • Zwolniony refleks;
  • Lęk i zamęt w głowie;
  • Niemożność skoncentrowania się i normalnego myślenia.

Skutki zbyt niskiego stresu – nuda:

  • Poczucie znudzenia i bezużyteczności;
  • Brak zainteresowania i zaangażowania, odpływ energii;
  • Depresja;
  • Przekonanie, że wszystko jest bez sensu;
  • Urastanie prostych prac do ogromnych zadań.

Pozytywny stres zwany – eustresem – może motywować i dopingować.

W umiarkowanej dawce stres motywuje do pracy, stymuluje do działania i jest siłą napędową. Stres wyzwala w nas siłę do podejmowania trudnych zadań i dzięki niemu bierzemy na siebie nowe wyzwania. Działamy szybciej i dokonujemy tego, czego bez udziału stresu nie udałoby się przeprowadzić.

W sytuacjach stresowych najważniejsze jest, aby nauczyć się radzić z bodźcami, które docierają do organizmu. Dla dobrego samopoczucia ważna jest równowaga zapadająca między sytuacją napięcia i odprężenia. Kto nauczy się rozpoznawać bodźce negatywne, będzie umiał je nie tyle likwidować, bo tego się nie da, co łagodzić ich skutki w momencie ich pojawienia się. Każdy powinien poznać i wykorzystać swoją indywidualną, optymalną równowagę między eustresem a dystresem.

Czego nie robić:

  • nie mówić nigdy: „zobaczysz, nie zdasz”, „za mało się uczysz”, „na wszystko masz czas, tylko nie na naukę” – tego typu komunikaty programują dziecko negatywnie i potęguje jego stres;
  • nie okazywać swego stresu;
  • niezależnie od własnego zdenerwowania, nie rozmawiać ciągle o egzaminach w obecności dziecka;
  • nie panikować – widząc Państwa zdenerwowanie dziecko może pomyśleć, że nie wierzycie w jego umiejętności – i co gorsze – samo zacznie tak myśleć.

Pozytywne działania:

  • motywować dziecko do nauki przez powtarzanie mu często zdań typu: „Jak się przyłożyłeś, to od razu dostałeś czwórkę”, „Pamiętasz, bałeś się klasówki, a dobrze ci poszło, kiedy powtórzyłeś materiał na głos”;
  • nie pozostawiać dziecka samego ze swoimi problemami, okazywać zainteresowanie i życzliwość.

Coraz więcej rodziców ma kłopoty w nawiązywaniu kontaktów ze swoimi nastoletnimi dziećmi. W ten sposób rośnie między rodzicami a dzieckiem mur.

Sposoby, by nawiązać porozumienie:

  • stworzyć w domu taką atmosferę, żeby rozmowa była czymś najbardziej naturalnym – Rodzice powinni być zawsze gotowi wysłuchać swoje dziecko, poświęcając nawet nastolatkowi możliwie dużo czasu na rozmowę; ważną a często niedocenianą okazją do spędzania razem czasu jest wspólny posiłek;
  • prowadzić rozmowy tzw. równoległe – chodzi o dialog, kiedy robimy coś wspólnie i zajęci tym wymieniamy uwagi mimochodem, nie patrząc sobie bez przerwy w oczy. Taka sytuacja, nie przypominająca w niczym bezpośredniej konfrontacji, jest niekrępująca zarówno dla rodziców jak i dzieci;
  • dawać rady, a nie rządzić – młodzi ludzie nie znoszą, żeby nimi rządzić, chcą się wspólnie zastanawiać, znaleźć w rodzicach cierpliwego słuchacza i sprzymierzeńca;
  • zachowywać jako Rodzice wspólny „front” w kontaktach z dzieckiem, opracowywać wspólnie drogi postępowania i konsekwentnie je realizować, wspólnie się wspierając;
  • dawać margines prywatności, ale trwać przy dziecku (nie odwracać się od niego);
  • pisać o tym, o czym nie potrafi się powiedzieć wprost, albo czego nastolatki nie chcą słuchać – słowo pisane ma większą wagę, ludzie bardziej biorą sobie do serca prawdy, które można przeczytać wielokrotnie;
  • doceniać chwile, kiedy Wasz nastolatek zwykle niewiele mówiący zwraca się w jakiejkolwiek sprawie, nawet błahej lub dla Was absurdalnej.

Codziennie stajemy wobec sytuacji czy zadań wymagających od nas zastosowania nowych form działania. To powoduje, że się stresujemy. Na dłuższą metę nie da się uniknąć stresu, dlatego najlepszym wyjściem jest mieć nad nim kontrolę i umieć zaradzić jego skutkom.

Cytując za Hansem Selye, amerykańskim badaczem zjawiska stresu: „Całkowita wolność od stresu, to śmierć”! I choć wolelibyśmy wyeliminować stres z naszego życia, bo nie chcemy przeżywać napięć i obawiamy się różnych skutków stresu, np. poważnych chorób, to pamiętajmy, że stres jest integralną częścią naszego życia i sam w sobie nie jest szkodliwy. Tym, co może zaszkodzić, jest brak umiejętności radzenia sobie z nim.

pedagog